ďťż
  Czas pracy kierowców w pojazdach 2,8 - 3,5 t DMC. Strona Główna          Wyglad XP          pessoa          Karcher          Mam problem          Volvo FH12


Wštki Pierwsza praca jako kierowca zawodowy,prosze o rady dosw.kol R2 Kleszczowa - raporty kierowcy #205 i Prezes KMKM K00 Raporty Kierowcy Dominik R-5 #504 R-2 #212 K02 KMKM 105 R-1 Młody kierowca, namieszał w tacho - 2 wydruki prosze o pomoc Niezbędne gadżety kierowcy w trasie czyli rzeczy które... Szukam zdjęcia cieżarowki z tablica imienia kierowcy Maciek Raporty kierowcy #210 i #500 sebastian-stm Ogłoszenia Zakładowe (obowiązkowa lektura kierowcy PKS) [Ogólne] Przerobienie kierownicy z prawej na lewą stronę Udział kierowców ciężarówek w powodowaniu wypadków - stat. FEBI końcĂłwka drążka kierowniczego MERCEDES 190 (W201), 10.82-08.93 3.2 man autobusy wizerunek firmy
Newsletter Your E-mail Address:

  Subscribe
  Un-Subscribe



Login here
Uid 
Pwd
            
                     
         

 

Search This Site
two or three keywords

          
Tell a Friend About This Web Site!

Your Email  
Friend's Email
Message

     

                                       

                                                                                                                                     

 
Welcome to ArticleCity.com

Czas pracy kierowców w pojazdach 2,8 - 3,5 t DMC.





Cyryl - Sob, 21.11.2009, 18:32
" />wyszło to na innym forum, ale dotyczy wszystkich więc postanowiłem tutaj też napisać.

jak napisał jeden z kolegów, kierowca pojazdu 2,8t DMC został ukarany na terenie Niemiec za brak dokumentacji czasu pracy.

dyr. 561/2006 wyraźnie mówi o konieczności dokumentacji czasu pracy w pojazdach powyżej 3,5t DMC.

ja takimi autami się nie zamuję, a ponieważ o takim czyś napisali poważni ludzie postanowiłem sprawdzić jak się sprawa ma. z czystrego egoizmu ponieważ posiadam samochód - kamper o DMC 3,1t i może mnie też to dotyczyć.

otóż w Niemczech i Austrii w pojazdach 2,8 - 3,5t DMC obowiązuje dokumentacja czasu kierowców, jeżeli pojazd ten wykorzystywany jest do transportu rzeczy.

ponieważ większość pojazdów takich nie posiada tachografów, wystarczy gdy kierowca rozpisuje pracę w specjalnej książce, którą można kupić w tamtych krajach na niektórych stacjach benzynowych.



alte - Sob, 21.11.2009, 19:08
" />Kamperem to jedziesz raczej na wycieczke a nie do pracy, prawda?

U nas teoretycznie tez trzeba prowadzic ewidencje czasu pracy kierowcow ponizej 3,5t. Tylko nikt tym sie specjalnie nie przejmuje i nikt tego nie sprawdza. W poprzedniej firmie kierowcy prowadzili takie cos.



igoR84 - Sob, 21.11.2009, 19:33
" />A ja na innym forum wyczytałem że za źle wypełnioną książke jest większy mandat niż za jej brak, niestety jest to tylko wypowiedź kogoś kto niby dostał taki mandat a ile w tym prawdy, nie wiem.



kamil325 - Sob, 21.11.2009, 23:58
" />Witam. Gdzieś miałem wzór jak to wygląda dokładnie - jak znajdę na kompie do wrzucę.
PS. Jak miałem stłuczke w Niemczech to pierwsze o co policjant poprosił to właśnie ksiązka z opisanym czasem pracy - co prawda 2 poprzednie godziny nie były opisane - ale nic nie powiedział. Popatrzył na wcześniejsze daty ( które były ok) i oddał kajet



maximus_pl - Nie, 22.11.2009, 0:17
" />mi dali w niemczech takie kartki pokserowane
wpisywalem godzine rozpoczecia pracy, potem stan licznika i potem godzine zakonczenia pracy

tam trzeba ogolnie wiecej zaznaczac ale nikt sie tam tym nie przejmuje bo samochodow na niemieckich blachach nie kontroluja

ale jestem ciekawe czy taki kierman do 3,5t tez moze zalozmy prowadzic 9h i musi miec 11h przerwy w ciagu doby?



Dawidoski - Nie, 22.11.2009, 0:54
" />
">ale jestem ciekawe czy taki kierman do 3,5t tez moze zalozmy prowadzic 9h i musi miec 11h przerwy w ciagu doby?
Może, ale nie musi.



nutron - Nie, 22.11.2009, 10:21
" />
">A ja na innym forum wyczytałem że za źle wypełnioną książke jest większy mandat niż za jej brak, niestety jest to tylko wypowiedź kogoś kto niby dostał taki mandat a ile w tym prawdy, nie wiem.

I to jest niestety prawda. Za brak książki można dostac 50 euro mandatu, natomiast za złe wypisanie min 200euro. Jednak polecam prowadzic tą książkę tym ludziom co jeżdzą mniejszymi.



Micho - Wto, 24.11.2009, 0:34
" />Tak sobie mysle, jaki jest sens prowadzenia takiego zeszytu skoro do 3.5T nie obowiazuja zadne przepisy dotyczace czasu pracy. Wpisze ze jechalem 20h,to pan Policjant nie wypisze mi mandatu bo nie ma podstawy prawnej, jedynie zobaczy, jak goni sie polskiego kierowce



ego - Wto, 24.11.2009, 12:18
" />
">Tak sobie mysle, jaki jest sens prowadzenia takiego zeszytu skoro do 3.5T nie obowiazuja zadne przepisy dotyczace czasu pracy. Wpisze ze jechalem 20h,to pan Policjant nie wypisze mi mandatu bo nie ma podstawy prawnej, jedynie zobaczy, jak goni sie polskiego kierowce
Przeczytaj co w poście wprowadzającym pisze Cyryl. Jest tam takie zdanie: "otóż w Niemczech i Austrii w pojazdach 2,8 - 3,5t DMC obowiązuje dokumentacja czasu kierowców, jeżeli pojazd ten wykorzystywany jest do transportu rzeczy."
I pozbądź się niczym nie uzasadnionej manii prześladowczej.



jumas - Wto, 24.11.2009, 17:58
" />
">A ja na innym forum wyczytałem że za źle wypełnioną książke jest większy mandat niż za jej brak, niestety jest to tylko wypowiedź kogoś kto niby dostał taki mandat a ile w tym prawdy, nie wiem.

To tak samo jak z tarczką. Za przerysowaną jest większa kara jak z jej brak niestety



globetrotterlongline - Wto, 24.11.2009, 20:22
" />
">ponieważ większość pojazdów takich nie posiada tachografów, wystarczy gdy kierowca rozpisuje pracę w specjalnej książce, którą można kupić w tamtych krajach na niektórych stacjach benzynowych.

no właśnie większość nie posiada ,nawet samochody które od nowości trafiają do firm nie posiadają,nie wiem czemu ale to jest na zasadzie kto chce niech ma ? czy co? ,ojciec kiedyś sprowadzał z Niemiec auta i na kilkadziesiąt dostawczaków trafiło się kilka które miały tacho :T4,Ducato i kaczor 207 .



ego - Śro, 25.11.2009, 0:40
" />
">ponieważ większość pojazdów takich nie posiada tachografów, wystarczy gdy kierowca rozpisuje pracę w specjalnej książce, którą można kupić w tamtych krajach na niektórych stacjach benzynowych.

no właśnie większość nie posiada ,nawet samochody które od nowości trafiają do firm nie posiadają,nie wiem czemu ale to jest na zasadzie kto chce niech ma ? czy co? ,ojciec kiedyś sprowadzał z Niemiec auta i na kilkadziesiąt dostawczaków trafiło się kilka które miały tacho :T4,Ducato i kaczor 207 .
Pomyśl chwilę i niewykluczone,że doznasz olśnienia dlaczego tak jest.Too dość proste.



globetrotterlongline - Śro, 25.11.2009, 15:02
" />pomyślałem i wymyśliłem że tacho nie jest wymagane przepisami,więc całe to zamieszanie nie ma sensu ,kto to wymyślił w ogóle ,książki to sobie może bajkopisarz wypisywać ,nie długo wymyślą wymagane tacho w rowerze z przyczepką dla listonosza(bo w Niemczech tak jeźdżą)



kamil325 - Śro, 25.11.2009, 20:45
" />
">pomyślałem i wymyśliłem że tacho nie jest wymagane przepisami,więc całe to zamieszanie nie ma sensu ,kto to wymyślił w ogóle ,książki to sobie może bajkopisarz wypisywać ,nie długo wymyślą wymagane tacho w rowerze z przyczepką dla listonosza(bo w Niemczech tak jeźdżą)

To słabo myślałeś w takim razie.
Skoro jakiś kraj ma przepis to się trzeba do niego stosować. Masz mieć książke pracy kierowcy i koniec kropka. A że jest inaczej niż w innych krajach europy to nie zmienia faktu że masz jechać i tłumaczyć że to zamieszanie i wogóle głupi pomysł.

PS. W polsce masz 0.2 promila a np. w Czechach 0.0 - też będziesz sie kłócić że nie ma sensu ?



globetrotterlongline - Śro, 25.11.2009, 20:53
" />nie chodzi mi o tą ksiązke tylko o to że jeśli jest wymagane rejestrowanie czasu pracy to czemu większość takich samochodów nie ma tacha



chabina - Śro, 25.11.2009, 22:15
" />To w końcu jadąc takim busem 3,5t i mając tę ksiązkę muszę jechać tak jak wg tacho (pauzy itp.), czy moge tam np wpisać 20h jazdy i też będie dobrze?



globetrotterlongline - Czw, 26.11.2009, 0:53
" />trzeba zapytać Fryców i Hansów ,wyczytałem na necie że to obowiązuje tylko obywateli Niemieckich w Niemczech, w unijnych przepisach nic takiego niema tylko w Niemieckich ,a policaje i bagi wlepiają mandaty bo traktują przecież Polaków jak swoich



wizura - Czw, 26.11.2009, 1:19
" />Witanko

Poniżej daję linki do większych skanów ( tutaj nie można ich zamieścić - zbyt duże ) jak ktoś będzie chciał może je sobie wydrukować w formacie B5 ( format kartki od zeszytu ), nie czyściłem zbytnio tych skanów, lecz to nie powinno być dla Was problemem .
Wstawiam po kolei od pierwszej strony takiego zeszytu :

http://ttuutto.w.interia.pl/obrazek00001.jpg

http://ttuutto.w.interia.pl/obrazek00004.jpg

http://ttuutto.w.interia.pl/obrazek00005.jpg

Wypełniając każdy dzień po kolei ( 7 dni - koniec tygodnia podliczamy jak w skanie niżej )

http://ttuutto.w.interia.pl/obrazek00006.jpg

Takich kartek jak te dwie powinniśmy mieć - siedem (7)

http://ttuutto.w.interia.pl/obrazek00007.jpg

Jeżeli kręcimy pauzy 45 h ( np. sobota niedziela to rysujemy kreski )na wszystkich godzinach. )

Zgodnie z Rozporządzeniem 561/2006 oraz z niemieckim .

">Karty kierujących pojazdem po upływie ich ważności należy mieć przy sobie przynajmniej przez 28 dni kalendarzowych.

Bo Rozporządzenie wydane przez Niemców mówi :


">Obowiązujący od 01.01.2008 r. rozszerzony obowiązek okazywania wykazów działalności z bieżącego dnia i z poprzedzających go 28 dni kalendarzowych stosuje się także w odniesieniu do ręcznych zapisów, podlegających sporządzeniu na podstawie rozporządzenia dotyczącego kierujących pojazdami, (§ 1 ust. 6 zd. 4 FPersV).

I jeszcze jeden ważny punkt ( chodzi tu o tak zwane popularnie Urlopówki lub weekendówki )


">Według Federalnego Urzędu ds. Transportu Towarów (BAG) za niedziele i dni świąteczne nie jest wymagane przedłożenie ww. zaświadczenia, chyba, że istnieje przypuszczenie, że kierowca prowadził w niedzielę lub dzień świąteczny pojazd, dla którego wymagane było udokumentowanie czasu pracy kierowcy.
Ręcznie wystawione zaświadczenia są niedopuszczalne.
Zaświadczenie musi zostać podpisane przez przedsiębiorcę albo upoważnioną przez niego osobę, która nie jest kierowcą danego pojazdu, oraz przez samego kierowcę.


Dlaczego ręcznie nie mogą być wystawione ??

Bo jest wzór i powinno być wypisane i wydrukowane na komputerze .

Proszę tu jest wzór urlopówki do pobrania w Wordzie :

http://ttuutto.w.interia.pl/kartaurlopowa.doc

Pozdrawiam "wizura"



wizura - Czw, 26.11.2009, 1:27
" />By nie mieszać tematów kolejne pytanie które zadał :


">trzeba zapytać Fryców i Hansów ,wyczytałem na necie że to obowiązuje tylko obywateli Niemieckich w Niemczech, w unijnych przepisach nic takiego niema tylko w Niemieckich ,a policaje i bagi wlepiają mandaty bo traktują przecież Polaków jak swoich

Kolego nie musisz się pytać Niemców. Sprawa jest bardzo prosta i zrozumiała : Jeżeli jedziesz przez Niemcy musisz stosować się do ich wewnętrznych przepisów - i nie podlega to dyskusji - proste.

Niemcy są krajem tranzytowym, wprowadzili ten przepis gdyż bardzo dużo wypadków było z udziałem samochodów 2,8 do 3,5 t.

Nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności, każdy na swoim stanowisku pracy powinien zapoznać się z obowiązującymi przepisami, rozporządzeniami oraz ustawami. Koniec kropka.



Bury - Czw, 26.11.2009, 19:37
" />Skoro przepis obowiązuje w Niemczech to jak to trzeba rozpisac.
Podpinam sobie lawetke do busa przekraczam zdrowo te 3.5 t i wioze sobie auto z UK do PL.
Skoro w innych krajach tranzytowych nie musze dokumentowac swojej jazdy to czy po 10ciu h jazdy wjezdzajac do Niemiec zaczynam jazde na "legalu"???
Jako osoba prywatna tez przewoze rzecz,to co z dokumentacja poprzednich 28dni??Wypelniam 28 kart,ze nic nie robilem,czy oszukuje Niemca,ze w Holandii z zrobiłem 11h pauzy a poprzednie 10h rozpisuje ze wczesniejszymi datami...??

Dla mnie to jakies nieporozumienie ten przepis...a chcialbym wiedziec jak jest np w przypadku takiego prywatnego laweciarstwa



wizura - Czw, 26.11.2009, 21:36
" />Szimanko


">Skoro przepis obowiązuje w Niemczech to jak to trzeba rozpisac.
Podpinam sobie lawetke do busa przekraczam zdrowo te 3.5 t i wioze sobie auto z UK do PL.
Skoro w innych krajach tranzytowych nie musze dokumentowac swojej jazdy to czy po 10ciu h jazdy wjezdzajac do Niemiec zaczynam jazde na "legalu"???
Jako osoba prywatna tez przewoze rzecz,to co z dokumentacja poprzednich 28dni??Wypelniam 28 kart,ze nic nie robilem,czy oszukuje Niemca,ze w Holandii z zrobiłem 11h pauzy a poprzednie 10h rozpisuje ze wczesniejszymi datami...??

Dla mnie to jakies nieporozumienie ten przepis...a chcialbym wiedziec jak jest np w przypadku takiego prywatnego laweciarstwa


Szanowny kolego Bury - nie komplikuj sprawy, bo w ten sposób namieszamy w głowach pozostałym. . Zapewne wiesz w czym problem , widzę że kumasz temat więc aby ludziom nie namieszać lepiej nie ..... chociaż z drugiej strony i takie pytania mogą się pojawić , lepiej rozwiać wszelkie wątpliwości

Dla prywatnych przewozów jeżeli Ty jesteś właścicielem auta oraz lawety - nie stosujemy tych przepisów , temat należy rozpatrywać dla osób pracujących w firmach zatrudnionych jako kierowcy.

----------- dopisałem ---------

ponieważ :

">Rozporządzenie (WE) nr 561/2006
Parlamentu Europejskiego i Rady
z dnia 15 marca 2006 r.
w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85
(Tekst mający znaczenie dla Europejskiego Obszaru Gospodarczego)

Artykuł 3 tego rozporządzenia mówi o :

Niniejsze rozporządzenie nie ma zastosowania do przewozu drogowego:
a) pojazdami używanymi do przewozu osób w ramach przewozów regularnych, których trasa nie przekracza 50 km;
b) pojazdami o dopuszczalnej maksymalnej prędkości nie przekraczającej 40 km/h;
c) pojazdami będącymi własnością sił zbrojnych, służb obrony cywilnej, straży pożarnej i sił odpowiedzialnych za utrzymanie porządku publicznego, lub wynajmowanych przez nie bez kierowcy, gdy przewóz wykonywany jest w związku z zadaniami powierzonymi tym służbom i pozostaje pod ich kontrolą;
d) pojazdami używanymi w razie wypadków lub do prowadzenia działań ratunkowych, w tym pojazdami używanymi w niezarobkowym przewozie pomocy humanitarnej;
e) pojazdami specjalistycznymi używanymi do celów medycznych;
f) pojazdami specjalistycznymi pomocy drogowej poruszającymi się w promieniu 100 km od swej bazy;
g) pojazdami poddawanymi próbom drogowym do celów rozwoju technicznego lub w ramach napraw albo konserwacji oraz pojazdami nowymi lub przebudowanymi, które nie zostały jeszcze dopuszczone do ruchu;
h) pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 ton używanymi do niezarobkowego przewozu rzeczy;
i) pojazdami użytkowymi o statusie pojazdów zabytkowych zgodnie z przepisami Państwa Członkowskiego, w których są użytkowane, wykorzystywanymi do niezarobkowych przewozów osób lub rzeczy.



treść całego rozporządzenia : http://www.botm.gov.pl/dokumenty/pdf/Ro ... 1-2006.pdf

pozdrawiam



krzys - Pią, 04.12.2009, 11:43
" />A czy oprócz Niemców inne państwa tez wymagają rejestracji czasu pracy.Mam tu namyśli państwa takie jak;Hiszpania,Anglia,Irlandia,Szkocja ...itp.



Piotr_Ł - Śro, 30.12.2009, 12:57
" />Ten przepis stosuje się tylko do aut zarejestrowanych w Niemczech. Dlatego niektóre busy niemieckie mają tacho do 3.5 T. Ten przepis na pewno nie obowiązuje aut jadących tranzytowo przez Niemcy. Nie mogą mnie zmusić to zamontowania tacho tylko do przejazdu przez Niemcy. Jeżdżę busem osobowym od 2 lat i nigdy nikt mi nie kazał pokazywać tacho, a wiedzą że nie mam zmiennika.



GrzegorzPPP - Wto, 31.08.2010, 10:35
" />Panowie odświeżę temat.

Miałem pytać kierowców po trasie, ale nigdy nie ma czasu, żeby gdzieś stanąć i to dokładnie omówić... Więc muszę zapytać na forum.

Ja przeważnie jeżdżę tak że tydzień w trasie, tydzień w domu. Jak więc mam prowadzić tą książeczkę

Załóżmy że wyjeżdżam 1 sierpnia o godzinie 8 z Polski (Warszawa). Jadę do granicy z Austrią 10h bez przerwy. Wjeżdżam do Austrii staję na CPN-ie i zaczynam prowadzić książeczkę. Dzienny arkusz kontrolny nr 1. I zaczynam kreślić odpoczynek 11h (czyli załóżmy od 7 do 18 kiedy w rzeczywistości prowadziłem samochód). Mogę tak zrobić

Dalej jadę przez Austrię. Więc z pauzy prowadzę kreskę na jazdę i dalej aż do 4,5h nie dotykam książki. Kiedy zbliża mi się to 4,5h legalnie powinienem zjechać na pauzę 45min. Ale podczas jazdy mogę po 4,5 nakreślić pauzę że robiłem ją po 3h i dalej jadę legalnie... Policja raczej tego nie wykryje Więc jadę dalej kolejne 3h. Przejeżdżam granicę z Włochami. Staję na CPNie, robię podsumowanie i kończę arkusz kontrolny nr 1.

Teraz 2 dni ganiam po Włoszech robiąc 1200km. Na terenie Włoch też mam prowadzić książkę

Załóżmy, że nie (no bo tam nie muszę prowadzić czasu pracy). Wracam po tych dwóch dniach na granicę Austriacką. Staję na parkingu, otwieram książeczkę i wpisuję Arkusz kontrolny nr 2. Oczywiście wszystko tak jak poprzednio, tylko jak wyjaśnić że nie mam kartek z dwóch ostatnich dni i że doszło mi 1200km To się jakoś rozpisuje czy co zrobić

Później wracam do domu na tydzień i 14 sierpnia znów jadę. I znowu problem Muszę mieć jakieś zaświadczenie od pracodawcy że przez te 7 dni ja nie jeździłem (samochód dodatkowo będzie miał 4000km)

Nie wiem czy to będzie dla Was zrozumiałem, ale proszę o pomoc, nie mam się kogo zapytać, a tym bardziej nie mam na mandaty...



GrzegorzPPP - Śro, 01.09.2010, 17:11
" />Naprawdę nikt nie jest w stanie pomóc

 

 


Copyright Š 2001-2099 - Wzorowy ojciec wynajął agresywną osobę do znęcania się nad ...